SCAD – zombie, stal i jeden run więcej niż planowałam
2026-05-29
Gry z gatunku “reverse bullet hell” są dla mnie czymś w rodzaju cyfrowego comfort food. Zaraz obok symulatorów to właśnie one najczęściej lądują na moim ekranie, kiedy chcę się zrelaksować.
Dla osób, które nie siedzą w tym gatunku: reverse bullet hell to gry, w których zamiast precyzyjnie celować do pojedynczych przeciwników, walczymy z całymi hordami. Kluczem do sukcesu jest odpowiednie poruszanie się, budowanie postaci i przetrwanie coraz bardziej chaotycznych fal wrogów.
Tym razem nie wcielamy się jednak w samotnego bohatera uzbrojonego w absurdalną ilość broni.
Rozgrywka jest mocno osadzona w formule roguelike. Znajdziemy tutaj klasyczne zadania polegające na przetrwaniu określonego czasu, ale twórcy dorzucili też kilka ciekawszych wariantów.
Po każdej udanej wyprawie możemy rozwijać naszą mobilną twierdzę za pomocą dodatkowych modyfikacji. To właśnie ten element sprawiał, że ciągle mówiłam sobie „jeszcze jeden run”.
Warto pamiętać, że ogrywałam wersję przedpremierową. W kilku miejscach dało się zauważyć elementy oznaczone jako “work in progress” lub “Coming Soon”. Przykładowo niektóre grafiki wyglądały jeszcze jak tymczasowe materiały, a zdarzały się też drobne błędy interfejsu, takie jak podświetlanie elementów mimo braku kursora nad nimi.
Jeżeli miałabym wskazać rzecz, której najbardziej mi brakowało, byłaby to mapa. W grach takich jak Vampire Survivors, Sodaman czy Megabonk bardzo lubię możliwość podejrzenia otoczenia i sprawdzenia, czy nie ominęłam jakiejś skrzynki, sekretu albo dodatkowych zasobów.
Po pierwszych godzinach mogę jednak powiedzieć jedno: SCAD zdecydowanie warto obserwować. Widzę tutaj spory potencjał, przyjemną pętlę rozgrywki i kilka bardzo ciekawych pomysłów. A mój wewnętrzny zbieracz już teraz czuje, że po premierze będzie miał sporo powodów do zadowolenia, szczególnie gdy do gry trafią wszystkie planowane funkcje.
Bo dla mnie nie jest to nic odkrywczego. Gra nie próbuje też taka być. Ot kolejna pozycja z podobnym gameplayem co już istniejące gry.
Komentarze (Potrzebne konto na GitHub)
Komentarze Giscus są wyłączone do czasu zgody na treści zewnętrzne.