ReStory 🛠️💭 - Moje pierwsze wrażenia po playteście
2025-12-17
Na samym początku muszę to jasno zaznaczyć: ReStory to jeszcze nie jest skończona gra. To playtest, więc wiele elementów może (i pewnie będzie) jeszcze poprawionych lub rozbudowanych. I mając to na uwadze, moje pierwsze wrażenia są… naprawdę dobre.
Sama idea gry bardzo do mnie trafia.
Masz małą budkę, w której serwisujesz elektronikę, a klienci w międzyczasie opowiadają swoje historie. Jest w tym coś niesamowicie cozy i spokojnego. Czujesz się trochę jak cichy obserwator codziennych spraw innych ludzi, z lutownicą w ręku.
Artstyle postaci jest miękki, ciepły i idealnie pasuje do całego vibe’u gry.
Już teraz widać też, że budka będzie mocno nastawiona na customizację. W playteście mogłam kupić drobne ozdoby na półki, ale mam silne przeczucie, że w pełnej wersji personalizacja miejsca pracy będzie dużo głębsza. I bardzo na to czekam.
Mechanika rozbierania elektroniki sprawiła mi sporo frajdy.
Jako osoba, która lubi grzebać w sprzęcie, widzę, że twórcy miejscami uprościli pewne procesy, ale… to akurat plus. Dzięki temu całość jest bardziej przystępna i zwyczajnie satysfakcjonująca, zamiast męcząco realistyczna.
Do tego dochodzi ścieżka dźwiękowa – spokojne, lofi kawałki idealne do relaksu. Totalnie mój klimat.
Jeśli mam wskazać coś, co w playteście nie do końca mi podeszło, to była to powtarzalność sprzętu po odblokowaniu wszystkich certyfikatów. W tym momencie rozgrywka zaczęła lekko zahaczać o grind, a to trochę wybiło mnie z tego cozy flow.
Czy zagram w pełną wersję?
Oczywiście. Na pewno będę uważnie śledzić rozwój tej gry, bo potencjał jest naprawdę duży.
Możecie dodać tą grę do wishlisty tutaj: ReStory: ReStory: Chill Electronics Repairs
Trailer:




Komentarze (Potrzebne konto na GitHub)
Komentarze Giscus są wyłączone do czasu zgody na treści zewnętrzne.