Miyuki Aizawa

Chcę tylko jednego: własny statek i święty spokój w kosmosie

2026-04-02

Są takie potrzeby w grach, których nie da się łatwo wytłumaczyć komuś z zewnątrz. Jedną z nich jest to dziwne, uporczywe pragnienie: mieć własny statek kosmiczny i móc po nim chodzić. Nie tylko nim sterować. Nie tylko patrzeć na niego z zewnątrz. Chodzić. Zwiedzać. Stać w korytarzu i myśleć: „to jest moje”.

To nie jest już tylko gameplay. To jest vibe. To jest poczucie miejsca. I właśnie o takich grach dzisiaj pogadamy.

Poniżej znajdziecie moje rekomendacje, które w mniejszy lub większy sposób zaspokajają tego bakcyla!

starbound


Starbound to w skrócie Terraria w kosmosie. Gra oferuje eksplorację proceduralnych planet, crafting i budowanie bazy, a jednym z jej elementów jest własny statek kosmiczny. Można go rozbudowywać i urządzać dokładnie tak, jak się chce, co daje ogromne pole do kreatywności. Dla mnie to gra cudowna, spędziłam przy niej absurdalne ilości godzin jeszcze od czasów alfy. Trochę boli, że twórcy porzucili jej rozwój, bo potencjał był kosmiczny… dosłownie.


Ta treść z YouTube jest wyłączona do czasu wyrażenia zgody na treści zewnętrzne.



starshipevo


Starship Evo to zupełnie inna bestia. To sandbox skupiony na budowaniu statków od zera, z ogromną swobodą konstrukcji i fizyką, która potrafi zarówno zachwycić, jak i rozwalić projekt w spektakularny sposób. Tworzony jest przez jednego developera, co samo w sobie jest imponujące. System bramek logicznych to absolutne złoto i daje niesamowite możliwości. Nie grałam jeszcze w update Survival, więc nie będę się mądrzyć, ale jeśli szukacie tego konkretnego feelingu „to jest mój statek i działa, bo ja go zrobiłam”, to to jest najbliżej, jak się da.


Ta treść z YouTube jest wyłączona do czasu wyrażenia zgody na treści zewnętrzne.



spaceengineers


Space Engineers to już klasyk gatunku. Gra oferuje realistyczne budowanie konstrukcji w przestrzeni kosmicznej, z uwzględnieniem fizyki, systemów energetycznych i logistyki. Możemy budować statki, stacje i całe infrastruktury, a potem… po prostu po nich chodzić. Solo jest fajnie, ale prawdziwa magia zaczyna się w co-opie. Bo nic nie buduje więzi tak, jak wspólne naprawianie statku, który właśnie rozpadł się na pół.

Ta treść z YouTube jest wyłączona do czasu wyrażenia zgody na treści zewnętrzne.



startrucker


Star Trucker robi coś trochę innego. To symulator kosmicznego truckera, gdzie zamiast budować statek od zera, dostajemy swoją maszynę i dbamy o nią jak o oczko w głowie. Możemy chodzić po jej wnętrzu, wymieniać komponenty, naprawiać kadłub i ogarniać logistykę dostaw. Trochę chill, trochę stres, trochę „o nie, znowu coś się zepsuło w próżni”. I to działa zaskakująco dobrze.


Ta treść z YouTube jest wyłączona do czasu wyrażenia zgody na treści zewnętrzne.



starmade


StarMade to taki Starbound, tylko w wersji 3D i na sterydach budowania. Gra pozwala tworzyć ogromne statki i struktury z voxelowych bloków, które później faktycznie działają i można je eksplorować od środka. Na początku edytor potrafi być przytłaczający i lekko dezorientujący, ale kiedy już go ogarniecie, zaczyna się prawdziwa zabawa. Do tego dochodzi zbieranie surowców i lekki survival, więc jest co robić.

Ta treść z YouTube jest wyłączona do czasu wyrażenia zgody na treści zewnętrzne.



rimworld


RimWorld Odyssey to moja perełka i jednocześnie mój największy wróg. Sama podstawka RimWorlda to już generator historii na setki godzin, a dodatek z możliwością budowy statku kosmicznego tylko to wszystko podkręca. Nagle nie tylko zarządzasz kolonią, ale tworzysz coś, co ma cię zabrać dalej. I zanim się obejrzysz… minęły trzy dni.


Ta treść z YouTube jest wyłączona do czasu wyrażenia zgody na treści zewnętrzne.




To są tytuły, które naprawdę dobrze zaspokajają tę specyficzną potrzebę: posiadania własnego statku i możliwości chodzenia po nim, jak po swoim małym świecie w kosmosie.

Ale mam wrażenie, że gdzieś tam wciąż czekamy na grę, która zrobi to „idealnie”. Taką, w której statek nie jest tylko mechaniką, ale pełnoprawnym domem, który żyje razem z nami.

Mały disclaimer na koniec: jeżeli zdecydujecie się kupić którąś z tych gier przez moje linki do Instant Gaming, to wiedzcie, że wspieracie mnie bezpośrednio. Ja dostaję z takiego zakupu niewielką prowizję, a dla Was cena pozostaje taka sama. Wy macie grę, ja mam motywację do tworzenia kolejnych materiałów. Win-win 💜

Jeśli znacie takie tytuły, koniecznie dajcie znać. Serio, chętnie dorzucę coś nowego do tej listy.

Chcę tylko jednego: własny statek i święty spokój w kosmosie

Komentarze (Potrzebne konto na GitHub)

Komentarze Giscus są wyłączone do czasu zgody na treści zewnętrzne.

Powrót do bloga

Twoja prywatność

Niezbędne technologie utrzymują stronę i zapisują Twój wybór. Statystyki oraz treści zewnętrzne uruchomimy tylko za Twoją zgodą. Dowiedz się więcej.