PGA już jutro!
2025-10-23
Nie mogę uwierzyć, że to znowu ten moment w roku - Poznań Game Arena wraca, a ja już czuję w powietrzu tę wyjątkową mieszankę adrenaliny i radości.
Mieszkając w Poznaniu, mam ten luksus, że całe to gamingowe szaleństwo dzieje się dosłownie pod moim nosem. A mimo to… za każdym razem ekscytuję się jak dziecko.
Od kilku dni nie mogłam się doczekać. Przeglądałam program, sprawdzałam stoiska, robiłam mini listę rzeczy, które koniecznie chcę zobaczyć. Zastanawiam się też, czy znowu wpadnę w pułapkę „tylko zerknę na merch” - bo kończy się to, jak wiadomo, torbą pełną drobiazgów, które „same się kupiły”.
Pakuję już plecak: powerbank, telefon, błyszczyk, selfie-stick, bilet, dodatkową torbę (na merch ^^) i obowiązkowo coś do picia, bo na PGA łatwo zapomnieć o wszystkim, łącznie z wodą.
Tym razem chcę podejść do wszystkiego spokojnie - pogadać z ludźmi, pooddychać atmosferą i po prostu cieszyć się tym, że moje miasto na kilka dni zamienia się w krainę graczy.


Komentarze (Potrzebne konto na GitHub)
Komentarze Giscus są wyłączone do czasu zgody na treści zewnętrzne.